RSS
środa, 19 października 2011
Uwaga!

Obawiam się, że muszę ogłosić, iż:

Z powodu braku Weny, chęci, zainteresowania i tym podobnych powodów ten blog zostaje tymczasowo zawieszony. Wrócę do tego opowiadania, jak się uporam ze wszystkimi pomysłami, które mi siedzą w głowie. Nie potrafię powiedzieć, jak długo to potrwa, ale wrócę z pewnością :)


Pozdrawiam czytelników,

Ines

08:56, ines_mp
Link Komentarze (1) »
niedziela, 18 września 2011
Rozdział 3
Uff... Udało mi się jakoś napisać kolejną część. Obawiam się, że nie jest ona zbyt długa, ale to dlatego, że źle się czuję i ciężko mi się na razie pisze to opowiadanie. Myślę, że dalsza część już będzie nieco łatwiejsza, dlatego, że te najtrudniejsze sceny mam już za sobą. Mam nadzieję, że się spodoba :)
czwartek, 15 września 2011
Lustro Wspomnień by Ines & Shanica

Shanica i Ines wpadły na iście Merliński plan i stworzyły własny, niepowtarzalny blog http://mirrorofmemories.blox.pl/html . Czar Gellerta owładnął nas obie i teraz dajemy temu upust we wspólnym opowiadaniu. Czy Gellert i Minerwa podbiją Wasze serca tak jak podbili nasze? Przekonajcie się! Serdecznie zapraszamy Ines & Shanica.

22:42, ines_mp
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 30 sierpnia 2011
Rozdział 2
Obawiam się, że ten rozdział również do długich nie należy, ale musicie wiedzieć, że te sceny się strasznie ciężko pisze. Niewiarygodnie trudno jest sobie wyobrazić, co może czuć osoba zamknięta w celi przez pięćdziesiąt lat, która nagle wychodzi na wolność. Mam jednak nadzieję, że chociaż po części udało mi się oddać to wszystko dosyć wiarygodnie. Życzę miłego czytania :)
sobota, 06 sierpnia 2011
Rozdział 1
Jak już powiedziałam we wstępie, nie wiem, ja to się stało, że to coś powstało, ale mózg przepełnił mi się pomysłami i oto mamy nowe opowiadanie... Proszę się nie nastawiać na kolejny rozdział zbyt szybko, bo muszę najpierw rozkminić, co właściwie pan Wen tutaj planuje ;) Tymczasem życzę przyjemności z czytania!
Słowem wstępu

Tak, wiem, jestem niepoważna, mam pełno zaczętych opowiadań, a znów zaczynam nowe... Muszę jednak przyznać, że sama nie wiem, co mnie na to natchnęło. Siedziałam tak sobie w domku i nagle czuję, że muszę coś napisać. Ale nie byle co! Zaczęłam pisać i szczerze mówiąc, nie wiedziałam, co będzie w tej historii... I przyznam szczerze, że dalej nie do końca wiem. Mam generalne pojęcie o czym będzie historia,  ale nie umiem powiedzieć, co dokładnie w niej będzie. Dlatego też od razu uprzedzam, że nie potrafię powiedzieć, jak długa będzie historia, kiedy będzie kolejny rozdział, ani nic innego. Jak to mówią, co ma być, to będzie!

Pozdrawiam wszystkich czytelników i życzę przyjemności czerpanej z czytania!

Ines

21:33, ines_mp
Link Dodaj komentarz »